Forum Ford Club Polska

Sprawdzenie Numeru VIN

Wprowadź numer VIN, aby sprawdzić Historię Pojazdu

Sklep z częściami do Forda -  iParts.pl

Wróć   Forum Ford Club Polska > Forum Ogólne > Ford Garage > Fotorelacje z napraw

Komunikaty

Dołącz teraz!
Zapraszamy do rejestracji!
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum!


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Stary 09-04-2019, 21:59   #111
crouch196
ford::beginner
 
Imię: Jarek
Zarejestrowany: 05-06-2018
Skąd: Gdańsk
Model: Mondeo Ghia X
Silnik: 2.0 benzyna
Rocznik: 2004
Postów: 30
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Cytat:
Napisał crouch196 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Witam. Jestem po "operacji" usunięcia nieszczęsnych klapek w Mondeo MK3 2.0 z 2004r. Napiszę może dlaczego zostałem do tego niejako zmuszony. Otóż od samego zakupu auta miałem kilka problemów:
- auto odpalało raz od "strzała", a czasami trzeba było go kręcić dosyć długo
- silnik nierówno pracował i wydawał metaliczny dźwięk taki jakby "chrobotanie" bardziej wyczuwalne przy ok 3 tys obr
- dojeżdżając do skrzyżowania auto spadało poniżej 500obr i przerzucało na benzynę

Od samego zakupu walczyłem z tym czytając forum od deski do deski i wypisując wszystkie możliwości na kartce i wymieniając to co inni użytkownicy wskazywali czyli:
- cały zapłon wraz z cewką (wszystko oryginał)
- sprawdzenie luzów zaworowych oraz łańcucha rozrządu.
Nic nie pomagało wszystkie objawy nadal się pojawiały.
Oddałem do mechanika na sprawdzenie tych klapek i okazało się, że są w tragicznym stanie łącznie z tym długim prętem, a dokładnie w miejscach gdzie on wchodzi było już mocno wytarte. Całe ustrojstwo zostało wywalone ponieważ zestaw naprawczy wyszedłby bardzo dużo, a do tego nie byłoby gwarancji czy przez te wytarte otwory działałoby tak jak powinno, a wymiana całego kolektora to już wgl kosmos!
Po tym zabiegu udałem się do gazownika, który mnie poinformował, że po wywaleniu klapek mam przyjechać na regulację, gdyż może się zmienić zapotrzebowanie na paliwo. Podłączył pod kompa i regulacja nie była wymagana.

Teraz to co najważniejsze czyli jak auto zachowuje się po tej operacji?
- Silnik pracuje tak cicho, że na wolnych obrotach słychać tylko wtryskiwacze gazu (na PB cisza)
- pali od "strzała" za każdym razem
- obroty są ciut wyższe ok 800/850 i nie spadają przy dojeżdżaniu do skrzyżowań
Czy będzie wyższe spalanie to poinformuję po wyjeżdżeniu kilku zbiorników.

Ogólnie to jeśli możecie to wywalajcie to ustrojstwo albo zaczynajcie weryfikację silnika od tego, a nie jak ja od wszystkiego innego. Mam tyle wydane pieniędzy na ten samochód, że już nigdy więcej nie kupię Forda, a na pewno nie w benzynie (a miało być taniej niż dieslem). Nerwów tyle zżartych, że nikt mi tego nie zwróci (niby stara prosta jednostka, a jednak instruktorzy Forda skomplikowali go maksymalnie). Mam nadzieję, że komuś to pomoże Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pozdrawiam
Po wyjeżdżeniu kilku zbiorników paliwa (lpg) okazuje się, że spalanie jest na bardzo zbliżonym poziomie do tego sprzed operacji no może delikatnie pali mniej, ale nie dużo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

crouch196 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 08-05-2019, 03:03   #112
JaroZalek
ford::beginner
 
Avatar JaroZalek
 
Imię: Jarek
Zarejestrowany: 28-06-2017
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 Benzyna 145KM
Rocznik: 2008
Postów: 30
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Cytat:
Napisał crouch196 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po wyjeżdżeniu kilku zbiorników paliwa (lpg) okazuje się, że spalanie jest na bardzo zbliżonym poziomie do tego sprzed operacji no może delikatnie pali mniej, ale nie dużo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dziękuję za szczegółowy opis problemu szkoda tylko że nie jeździsz na benzynie bo faktycznie to nie wiadomo czy pali więcej po wyjęciu klapek. W każdym razie chyba wymienię na nowe tym bardziej, że stare wytrzymały 270 tyś km więc nowe przetrwają już zapewne do końca tego auta. Szkoda tylko że tak nie pochlebnie wyrażasz się o fordzikach tym bardziej co zaskakujące w benzynie. Być może Twoje problemy i koszty spowodowane są przez LPG które też kiedyś miałem zanim zrozumiałe to co mówił do mnie mój mechanik - nie gazuje się forda po za silnikami V6. W przypadku MK3 mechanik wycenił wymianę klapek na 250 zł więc koszty robocizny raczej śmieszne. Ciekawi mnie tylko czy ktoś miał problemy z klapkami w MK4 2.0 ? Jak na razie w MK4 mam 170 tyś km i cisza.

Na koniec powiem Wam że tak czytając posty na forum zastanawiam się czy po za chęcią posiadania wiedzy praktycznej macie w ogóle jakiś sprawdzonych mechaników lub warsztat nie wspominając o pieniądzach potrzebnych na bieżące utrzymanie auta - taka dygresja jak czytam o przeżywanych dramatach bo coś trzeba naprawić albo zapłacić żeby zrobił to mechanik. Zupełnie jak bym czytał forum rowerowe dla 14 latków i tragedia bo przerzutka padła a mama za mało kieszonkowego daje i na rower z kolegami nie będzie można wyskoczyć ;-)

Ostatnio edytowane przez JaroZalek ; 08-05-2019 o 03:07
JaroZalek jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 09-05-2019, 13:36   #113
Tweetor@o2.pl
ford::amateur
 
Imię: Grzegorz
Zarejestrowany: 08-05-2019
Skąd: Rzeszów
Model: Mondeo
Silnik: 2.0
Rocznik: 2002
Postów: 1
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Witam Panowie i Panie. moje mk 3 też ma uszkodzone klapki mechanik chciał mi wcisnąć regulacje zaworów? postanowiłem sam to zrobić (bez szwagra) jest jakiś film jak wykręcić kolektor lub zdjęcia, czy samo odpięcie pompki podcisnienia nie wystarczy lub ściągnięcie węzyka z przodu kolektora.?
Tweetor@o2.pl jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 09-05-2019, 13:56   #114
draker90
ford::average
 
Avatar draker90
 
Zarejestrowany: 15-10-2009
Model: Mondeo mkIII Kombi GHIA
Silnik: 1,8 benzyna 125km
Rocznik: 2001
Postów: 155
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Na środku kolektora zdejmij wężyk i wejście zaślep. To wyłączy klapki. Jak chcesz to zrobić porządnie to zdjąć kolektor i wyrzucić, wszystko dokładnie poczyscic krokowiec, przepustnica, map sensor, separator oleju.
__________________
Mondeo MKIII 1.8Pb 125km 2001rok
draker90 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 13-05-2019, 13:39   #115
crouch196
ford::beginner
 
Imię: Jarek
Zarejestrowany: 05-06-2018
Skąd: Gdańsk
Model: Mondeo Ghia X
Silnik: 2.0 benzyna
Rocznik: 2004
Postów: 30
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Cytat:
Napisał JaroZalek Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dziękuję za szczegółowy opis problemu szkoda tylko że nie jeździsz na benzynie bo faktycznie to nie wiadomo czy pali więcej po wyjęciu klapek. W każdym razie chyba wymienię na nowe tym bardziej, że stare wytrzymały 270 tyś km więc nowe przetrwają już zapewne do końca tego auta. Szkoda tylko że tak nie pochlebnie wyrażasz się o fordzikach tym bardziej co zaskakujące w benzynie. Być może Twoje problemy i koszty spowodowane są przez LPG które też kiedyś miałem zanim zrozumiałe to co mówił do mnie mój mechanik - nie gazuje się forda po za silnikami V6. W przypadku MK3 mechanik wycenił wymianę klapek na 250 zł więc koszty robocizny raczej śmieszne. Ciekawi mnie tylko czy ktoś miał problemy z klapkami w MK4 2.0 ? Jak na razie w MK4 mam 170 tyś km i cisza.

Na koniec powiem Wam że tak czytając posty na forum zastanawiam się czy po za chęcią posiadania wiedzy praktycznej macie w ogóle jakiś sprawdzonych mechaników lub warsztat nie wspominając o pieniądzach potrzebnych na bieżące utrzymanie auta - taka dygresja jak czytam o przeżywanych dramatach bo coś trzeba naprawić albo zapłacić żeby zrobił to mechanik. Zupełnie jak bym czytał forum rowerowe dla 14 latków i tragedia bo przerzutka padła a mama za mało kieszonkowego daje i na rower z kolegami nie będzie można wyskoczyć ;-)

Dziwne, że w takim razie korzystasz z takiego forum dla nastolatków Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. To, że ktoś nie robi przy aucie nie oznacza, że nie potrafi o nie zadbać i utrzymać. Wiele może być takich przyczyn np:
- brak czasu spowodowany wieloma czynnikami,
- brak zdolności manualnych albo obawa przed tym, że się coś jeszcze popsuje
- brak miejsca, sprzętu itp itd.
Wolę mieć zaufanego mechanika (nie takiego co tylko przy Fordach grzebie), któremu "podpowiem" co trzeba sprawdzić (po przeczytaniu tematów na forum) niż żeby miał wymieniać wszystko w koło, aż się uda usunąć usterkę...

Co do moich problemów z Fordem i zamontowanego LPG to co mają moje w/w usterki do tego że mam gaz...?Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Przeciekająca woda drzwiami do środka to też wina gazu?! Sorry, ale ja potrafię spojrzeć obiektywnie i ocenić każdy swój samochód (a wiele ich miałem) i powiedzieć czy coś jest dobre czy nie. Nie będę chwalił za wszelką cenę czegoś co na to nie zasługuję (jednocześnie doceniam wiele zalet, które to auto również posiada). Wiem, że większość osób posiadających Fordy się obrazi, ale wg mnie Ford jest pełen takich głupich błędów/niedoróbek, które może i nie powodują unieruchomienie auta, ale są strasznie wnerwiające (chyba, że ktoś ma wszystko w nosie ). Chociażby durny kabelek od klimy w MK4...

Jak już w którymś z tematów wspomniałem, uporałem się z wnerwiającymi usterkami i teraz mam nadzieję bardzo długo użytkować swojego Mondka i cieszyć się jazdą (wygoda i prowadzenie na duży +) Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pozdrawiam
crouch196 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 20-05-2019, 00:08   #116
JaroZalek
ford::beginner
 
Avatar JaroZalek
 
Imię: Jarek
Zarejestrowany: 28-06-2017
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 Benzyna 145KM
Rocznik: 2008
Postów: 30
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Po pierwsze kolego to polecam popracować nad umiejętnością czytania ze zrozumieniem - to apropo's drugiej części mojej wcześniejszej wypowiedzi.
Po drugie to jeśli nie wiesz co mają Twoje usterki wspólnego z instalacją gazową to proponował bym - to co najszybsze - poczytać forum albo skonsultować się z prawdziwym mechanikiem specjalizującym się w tej marce. Skoro jesteś laikiem do tego stopnia że nie rozumiesz iż każda marka ma jakieś zawiłości a auto trzeba umieć użytkować i odpowiednio serwisować oraz ze ford po za silnikiem V6 nie toleruje LPG to nie mamy o czym dyskutować i temat uważam za zakończony.

Dodam, że dawniej byłem fanem i użytkownikiem Toyoty od tamtej pory w moim posiadaniu były Mondeo Mk2 1,8 benzyna LPG, Focus Mk1 1,8 benzyna, Focus Mk1 fl 1,6 benzyna, Mondeo Mk3 1,8 benzyna, obecnie Mondeo Mk4 2,0 benzyna. Każdym z tych aut zanim sprzedam robię od 350 do 450 tysięcy kilometrów więc wybacz ale wiem co jest awaryjne a co nie ponieważ nie jeżdżę weekendowo do teściów na wioskę tylko są to dla mnie woły robocze 30 dni w miesiącu od rana do wieczora po mieście.

A wracając do tematu - jestem po wymianie klap i dwóch tulejek prowadzących ten nieszczęsny kwadratowy drut oraz kompletu uszczelek. Był problem żeby przeprowadzić drut przez nowe klapy ponieważ całość średnio się układa w kolektorze. Klapy chodzą ciężko choć gruszka jest w stanie je zamknąć i otworzyć. Po złożeniu uzyskałem efekt ciągłego syczenia z kolektora ssącego na wolnych obrotach i tylko na wolnych. Dodatkowy efekt jest taki że przy zatrzymaniu auta kiedy obroty schodzą do tysiąca wciskam sprzęgło wrzucam na luz puszczam sprzęgło i hamuję już do końca obroty zamiast pozostać w okolicy 1 tysiąca nagle podbijają do 2 tysięcy po czym spokojnie dużo za wolno schodzą do tysiąca i tak już pozostają. Od wymiany klap obroty czy na zimnym czy na ciepłym silniku są zawsze na 1 tysiaka. Spalanie obecnie przy spokojnej jeździe po mieście 11-11,5 litra w porównaniu do wcześniejszych 9,5 litra. Ogólnie jakiś dramat chyba będzie ponowna rozbiórka kolektora i wyjęcie klap na stałe. Co o tym sądzicie ???

Bump:
Cytat:
Napisał draker90 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na środku kolektora zdejmij wężyk i wejście zaślep. To wyłączy klapki. Jak chcesz to zrobić porządnie to zdjąć kolektor i wyrzucić, wszystko dokładnie poczyscic krokowiec, przepustnica, map sensor, separator oleju.
A powiedz co w takim razie z tymi otworami które pozostają po kwadratowym drucie prowadzącym klapy ? Czy zaślepiać czy zostawić ? Czy nie będzie jakiś dziwnych objawów związanych z cyrkulacją powietrza pomiędzy dolotami poszczególnych cylindrów ? I na koniec czy potrzebna jest jakaś diagnostyka lub przeprogramowanie spowodowane brakiem klap czyli zmianą dawkowania powietrza ?
JaroZalek jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 03-07-2019, 19:44   #117
kapsel1
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 24-08-2016
Model: Focus2
Silnik: 1,6
Rocznik: 2005
Postów: 6
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Witam. Trochę odświeżę temat. Mam problem z tymi klapami w fokusie 1.8. Chciałbym całkowicie je wywalić, więc kilka pytań:
1. Czy wywalić tylko same klapki, a te objemki od nich zostawić, podobno one utrzymują uszczelki na miejscu?
2. Wywalę również ten długi pręt, rozumiem, że miejsce po nim zaślepić, a co z gruszką (dżwignią) która poruszała tym prętem, również ją zdemnotować, czy jak inaczej to rozwiązać?
3. Czy po całym zabiegu, przewód (wężyk) łączący elektrozawór z kolektorem podłączyć na swoje miejsce?
Dzięki, pozdrawiam, mam nadzieję, że ktoś życzliwy się odezwie, bo już mnie szlag trafia z tymi klapami.
kapsel1 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-07-2019, 20:01   #118
kapsel1
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 24-08-2016
Model: Focus2
Silnik: 1,6
Rocznik: 2005
Postów: 6
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Bardzo proszę, o odpowiedź. Pomoże ktoś, kto miał podobny problem?
kapsel1 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 10-07-2019, 23:52   #119
JaroZalek
ford::beginner
 
Avatar JaroZalek
 
Imię: Jarek
Zarejestrowany: 28-06-2017
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK4
Silnik: 2.0 Benzyna 145KM
Rocznik: 2008
Postów: 30
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Cytat:
Napisał kapsel1 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Witam. Trochę odświeżę temat. Mam problem z tymi klapami w fokusie 1.8. Chciałbym całkowicie je wywalić, więc kilka pytań:
1. Czy wywalić tylko same klapki, a te objemki od nich zostawić, podobno one utrzymują uszczelki na miejscu?
2. Wywalę również ten długi pręt, rozumiem, że miejsce po nim zaślepić, a co z gruszką (dżwignią) która poruszała tym prętem, również ją zdemnotować, czy jak inaczej to rozwiązać?
3. Czy po całym zabiegu, przewód (wężyk) łączący elektrozawór z kolektorem podłączyć na swoje miejsce?
Dzięki, pozdrawiam, mam nadzieję, że ktoś życzliwy się odezwie, bo już mnie szlag trafia z tymi klapami.
Tylko spokojnie - wymieniłem klapki z uszczelkami i tulejami pręta - nie obyło się bez problemów bo okrągła piąta uszczelka się podwinęła i świszczało jak diabli więc trzeba było znowu kolektor zdejmować, na szczęście to był jedyny problem i teraz silnik pracuje znakomicie spalanie normalne ogólnie OK.
Sam nie wiem czy pozbywać się całkowicie klapek bo nikt nie zagwarantuje na 100% że po usunięciu wszystko będzie jak trzeba. Ogólnie koszt samych części bez dramatu trzeba jedynie uważnie zakładać żeby uszczelki się dobrze układały.
JaroZalek jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 11-07-2019, 11:17   #120
kapsel1
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 24-08-2016
Model: Focus2
Silnik: 1,6
Rocznik: 2005
Postów: 6
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Cytat:
Napisał JaroZalek Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tylko spokojnie - wymieniłem klapki z uszczelkami i tulejami pręta - nie obyło się bez problemów bo okrągła piąta uszczelka się podwinęła i świszczało jak diabli więc trzeba było znowu kolektor zdejmować, na szczęście to był jedyny problem i teraz silnik pracuje znakomicie spalanie normalne ogólnie OK.
Sam nie wiem czy pozbywać się całkowicie klapek bo nikt nie zagwarantuje na 100% że po usunięciu wszystko będzie jak trzeba. Ogólnie koszt samych części bez dramatu trzeba jedynie uważnie zakładać żeby uszczelki się dobrze układały.
Dzięki, a powiedz jeszcze ile czasu cała operacja ci zajęła i jak z demontażem, robiłeś z kanału, czy wszystekie śruby dało się od góry wykręcić?
kapsel1 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane wyszukiwanie

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:34.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
części do Fordów - tarcze i klocki EBC
Regeneracja wtryskiwaczy - Regeneracja wtryskiwaczy Kraków
Regeneracja turbosprężarek - Regeneracja czyszczenie filtrów DPF FAP

User Alert System provided by Advanced User Tagging (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.