stara prawda o kupnie uzywanych aut; patrz co bierzesz!
Ja swoje Scorpio kupilem calkiem niedawno, przed zakupem ogladalem tuziny podobnych aut i kupilem egzemplarz z najlepsza historia serwisowa jaka sobie mozna wyobrazic, zawiera nawet rachunki za pojedyncze zarowki. Sama transakcje rozciagalem w czasie by poznac troche wlasciciela bo jaki czlowiek tak dba o rzeczy.
Efektem tego mam piekny, zadbany samochod, ktory poza konserwacja podwozia po zakupie i wymiana oleju nie kosztowal mnie nic a mechanicy byli zdziwieni bo jak mowili nie widzieli w zyciu takiego rocznika Forda w tak dobrym stanie.
Kazdy samochod wymaga tego by o niego dbac, a im starszy tym wiecej troski musisz mu okazac. I jak to z uzywanymi autami kazdej marki, uwazaj co kupujesz, bo albo bedziesz sie cieszyl przez jeszcze dlugie kilometry swietnym autem albo bedziesz plakal na poboczu...
kazdy rzech g. wort
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. niezaleznie od marki.