Autko ma już 220 000 przebiegu, 14 lat i myślę, że po kupnie samochodu wypadało by wymienić całość hamulcy, aby mieć pewność że za miesiąc nie wyskoczy mi z 2 strony
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Mam zamiar z 2-3 lata nim pojeździć, więc chciałbym to zrobić dokładnie wymieniając całość.
Co do obrotów, no może i powinny, ale opiszę sytuację jeszcze raz dokładniej. Odpalam silnik, mam około 1100 obrotów. (mam również zepsuty czujnik temperatury silnika, przez co obstawiam cały czas jadę na ssaniu).
Wciskam 3 razy szybko hamulec do końca i silnik jest zgaszony, bądź obroty spadły do 200.
Jadę samochodem 80-100km/h. Wciskam na hamulec, przy około 20-30km/h już silnik jest zgaszony bo obroty spadły do 0 hamując. ( nie fajne, bo wtedy ABS się odłącza i samochód gorzej hamuje) - Do tego problem zanika powoli (pojawia się zadziej) im dłużej samochód jest odpalony im więcej przejedzie..