Temat: [Mondeo 2007-2014] lakierowany dach-oszukany przez salon
View Single Post
Stary 05-05-2009, 12:45   #92
azet
ford::professional
 
Avatar azet
 
Zarejestrowany: 21-12-2007
Skąd: Konin
Model: mondeo mk IV
Silnik: 1,6
Rocznik: mikołaj '07
Postów: 1,397
Domyślnie Odp: lakierowany dach-oszukany przez salon

Cytat:
Napisał Panki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
hej,

antyreklama?
zwyczajnie, wystarczy, że nie polecę moim klientom, salonu, który wykonuje takie..."dodatkowe usługi" np.
jeden z moich klientów posiada aktywne 33 umowy leasingu na samochody osobowe. w tym roku będzie je wymieniał i zastanawia się nad fokami dla przedstawicieli handlowych i mondkami dla kadry kierowniczej.
wspomniałem mu kiedyś, że mam dobrego dealera forda nie mówiąc jeszcze, który to jest. zawsze można polecić innego dostawcę przed podpisaniem umowy, jeśli nie ten salon to inny. jest ich trochę w całej Polsce. wystarczy???
licząc, że jakaś tam foka kosztuje, no nie wiem.... 54 000 x 27 sztk mamy 1 mln 458 tys zł, 6 x mondeo- 85 000 zł-510 000 zł, razem= 1 956 000zł tys zł. nie wiem dokładnie jaką dealer ma marże, ale przyjmując-np choćby 3%-daje nam ponad 58 000 zł brutto dochodu. a to już całkiem nie mało, prawda???? jeśli jeszcze przyjmiemy klientów moich kolegów i koleżanek, którzy znają moją sprawę....aż strach pomyśleć.... i to wszystko bez jakiegokolwiek złego słowa na dealera.... dostanie jedynie e-maila ode mnie z odpowiednim info jak sprawa będzie sfinalizowana w innym salonie, żeby go szlag trafił!!!!!

nie myślcie sobie, że jestem mściwy. chcę zwyczajnie otrzymać produkt, za który zapłaciłem. nic więcej.
niestety nic na to nie poradzę, że dealer nie potrafi myśleć perspektywicznie i nie chce, nawet po cichu przyznać się do swojego delikatnie mówiąc....zaniedbania.
i pomyśleć, że tylu klientów już tam wysłałem.... nie do wiary!!!!!

pozdrawiam
no tak, tylko czy już zostało to udowodnione że to diler Cię oszukał ? Osobiście chciałbym by winny został mocno ukarany, bo nie będę do salonu rzeczoznawcy ciągał by mi sprawdzał czy nowy samochód rzeczywiście jest nowy. Powodzenia życzę, jak największej gratyfikacji.

ps. przepraszam że nie na temat, ale ... tak sobie siedzę i dumam -dealer - diler
Cytat:
Napisał PAFFCIO Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
(prawidłowa pisownia tego angielskiego zwrotu azet ;-))
oczywiście że prawidłowa pisownia, tylko że my w Polsce a nie w anglii ( wlk.brytania), a ustawa o ochronie języka polskiego ?
" diler - NIE dealer (ang.), "
"Słowa obce (najczęściej angielskie) można spolszczyć kilkoma metodami - na podobieństwo literowe (także z wyeliminowaniem niepolskich liter) oraz na podobieństwo fonetyczne (także z wyeliminowaniem głosek obcych naszym zwyczajom) -autsajder (nie outsider), diler (nie dealer), "
" Językoznawcy zdecydowanie opowiedzieli się za spolszczeniem wielu zapożyczeń. Zachęcają nas do tego, byśmy pisali-pidżyn (od pigin = międzynarodowa gwara),......diler (od dealer),Dodajmy, że od jakiegoś czasu mamy: koktajlbar (od: cocktail-bar), biznesplan (od: business plan, kwazicząsteczkę (od: quasi-cząsteczka). "
"W pisowni przyswajalnych wyrazów zapożyczonych zaleca się polszczenie, choćby na prawach dopuszczalnego wariantu, np. dealer/diler,fan club/fanklub"

a na końcu pewnie i tak zostanie jak z Szopenem -Chopinem (obie poprawne)
__________________

Ostatnio edytowane przez azet ; 07-05-2009 o 18:50
azet jest offline   Odpowiedź z Cytatem