Witam
Dziś na naszych pięknych licznych autostradach zrobiłem parę kilometrów jednak bez przyjemności tzn max rozpędziłem go do 170-180km/h (4tyś. obrotów) niby wszystko jest ok bo 1 do 6tyś. 2 do 6tyś. 3 tak samo i idzie ładnie ale już 4 to do 4tyś ok ale powoli idzie dalej. Na 5 biegu do 4tyś. i jakby odcięcie i to też znajomy z silnikiem 115 konnym szybciej od 120 do 170 przyśpieszał. Co może być? mam 2,5 v6 z gazem (testowałem na gazie i bęzynie to samo). jestem po wymianie świec, przewodów, filtrów (motocraft) + czyszczony niedawno przepływomierz i krokowy (bez powodów po prostu poprosiłem w fordzie o to) Gdzieś już czytałem o czyś identycznym ale nie mogę odnaleźć tego wątku.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.