Hej, właśnie się zarejestrowałem żeby Wam odpowiedzieć o moich doświadczeniach.
W sierpniu wyjechałem nówką z salonu, po wymianie z 1.6TDCI 90KM przyszedł czas na 1.8TDCI 115KM. Jestem jednym z wielu, ponieważ to służbówka i mamy flotę. Zjawisko opisane przez Przemka występuje u mnie i każdego z kim rozmawiałem z firmy.
To jest ewidentna wina software sterującego obrotami. I zgadzam się, czasami się to nie ujawnia, czasami nasila. Jest to pewnie kwestia spełnienia jakiś warunków, które komputer monitoruje.
Na pewno, co zauważyłem po wymianie Focusa, teraz ruszając bez gazu, puszczając delikatnie sprzęgło, sterownik sam dodaje troszkę obrotów. Bardzo miłe, ale niestety to inicjuje problemy. Więc załóżmy że ruszam 'bez gazu' i jadę na wolnych obrotach i wtedy lekko dodaję gazu, ew zmiana na dwójkę w okolicach do 1500 obr i autem zaczyna szarpać i zdarza się także zgaśnięcie w skrajnym wariancie.
Gdzieś w necie znalazłem również jedną opinię Uzytkownika, któremu wgrali do komputera nowy soft i od razu zauważył to szarpanie. Długa dyskusja która doszła aż do wymiany pompowtryskiwaczy i diabli wiedzą czego jeszcze:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic436770.html
Moje wyjście z sytuacji, to nawet w korku (mimo że fajnie byłoby gdyby sterownik skutecznie to wspomagał) nie robię ruszania na samym sprzęgle tylko sam lekko przegazowuję i mam duże szanse nie wejść w szarpanie, choć niestety to tylko obniża prawdopodobieństwo a nie eliminuje szarpanie.
Pozdro