Cytat:
Wprawdzie nigdy nie miałem okazji widzieć z bliska kokpitu w FFII po wystrzale poduszki i nie wiem jak jest skonstruowana (opieram sie na zdjęciach z netu) ale wydaje mi sie ze regeneracja to kiepski pomysł chyba ze nie załozysz ładunku Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Cała rzecz polega na tym zeby poducha odpalila i została skierowana w odpowiednim kierunku a jeżeli regeneracja zostanie przeprowadzona zle i któryś z elementów zaslepiajacych poduszkę bedzie źle spasowany, inaczej przygięty, miejsca zgięcia podczas pierwszego wystrzału mogą być osłabione miejscowo i poducha pójdzie w niewłasciwym kierunku/źle się rozłoży i jeszcze krzywde może zrobić zamiast uratować życie.
|
Dokładnie Kolego o to mi chodziło!Nikt z regenerujących nie da ci 100% pewności,ze poducha po wystrzale ułoży sie tak jak trzeba.Poza tym te regenerowane deski to przedewszystkim handlarze kupują bo koszty trza ciąć,a przecież "deska taka sama"-tylko kogoś innego życie ma uratowac,a nie handlarza.Nikt z odrobiną rozsadku i wyobraźni takiego czegoś nie wstawi do własnego auta-i jeszcze kto to zmontuje?przeciez nie pan Józek!Tylko jakiś odpowiedzialny warsztat typu np.Bosch lub ASO,a oni nie będą sie bawić z regenerowaną deską-przecież musza dać na tę usługa fakturę-czyli odpowiadają za bezpieczeństwo klijenta.