Dołaczę się do dyskusji.
Dziś sprawdziłem jak to dokładnie jest w moim aucie. I tak:
1. Wyłączona klima, silnik zimny - temperatura skoczyła na 90st po około 4km
2. Włączam klimę - temperatura lekko spada
3. Wyłączam klimę - temperatura ponownie wskazuje 90st
4. Czerwone światło więc trzeba się zatrzymać (wyłączona klima) - temperatura spada do tej pierwszej kreski (może jest lekko nad)
5. Ruszam temperatura idzie w górę do 90st i ani ruszy
6. Zwalniam (około 1800obr) temperatura wyraźne spada do tej pierwszej kreski.
Podobnie dzieje się przy włączonej klimie. Przy okazji sprawdziłem temperaturę zamarzania płynu i wyszło nie najlepiej bo tylko -25st, więc trzeba podnieść.
Czytając posty wychodzę z założenia że winny temu pływaniu temperatury jest mały termostat i trzeba wymienić.
Ale mam pytanie czy wymieniać tylko ten mały termostat czy przy jednej robocie wymienić też ten drugi termostat (nie sprawdzałem czy wąż się robi ciepły przy niedogrzanym silniku) i czy to są te termostaty:
http://ford.sklep.pl/pl,product,3213...ju,diesel.html
http://ford.sklep.pl/pl,product,3213...,duratorq.html
Z góry dzięki za pomoc