Transit 96r 2.5TD nie odpala!
Oto cała historia forda ****oworda:
W ciepłe dni stoi zawsze nawet 3 dni i odpala od strzału , a teraz gdy jest mróz to jak auto postoi więcej niż 4 godziny to musze go odpalać od 2 samochodu i jakoś odpalał. W sobotę w południe go postawiłem i wziąłem akumulator do wolnego ładowania(ładowął się ok 20h) kontrolka na akumulatorze zielona (akumulator centra, chyba 73 Amperogodziny czy coś takiego) i ni ch*a nie odpalił, tylko kręci i nie łapie, podłączyłem przez kable akumulator z mojego 2 auta i tak samo...nie wiem o co chodzi. Znajomy mi doradził, że może paliwo zamarzło i aby wlać denaturatu. I już miałem wlać a tu mi c****j(wlew) nie chce się otworzyć....przekręcam kluczyk do płowy i dalej nie idzie... psikałem odmrażaczem, wd40.... powiedzcie mi jak go inteligentnie wyrwać aby nic do środka nie wpadło.
PS: Fordzik ma pompe paliwa i wtrysk nowy, rozrusznik po regeneracji...
Proszę o pilną odpowiedź ponieważ nie mam czym dowieść towaru do sklepu na wigilie..
|