Odp: Przy 110km\h drży
Powiem wam tak. Jeszcze jakiś czas temu jeździłem na zimówkach i nie czułem drgań na kierownicy tylko drżenie całej kabiny. Co się okazało było bicie osiowe na tylnym lewym kole (puściły druty) musiałem przejść szybciej na letnie, na których teraz z kolei mam problem z drżeniem kierownicy. Na wulkanizacji kiedy zakladali mi te opony z felgami wyważali każde z osobna ponieważ zawsze tak robię i z tego co zauważyłem każde z nich zostało wyważone z dokładnościa do 0,0. Czyżby ludzie na wulkanizacji dali ciała? nie sądze, niewiem czy to może mieć jakiś wpływ przechowywanie przez zimę jedna na drugiej tak jak monety jedna leży na drugiej. Przejadę się jeszcze raz na wulkanizację i dam znać czy coś znaleźli. Aha dodam że na zimówkach nie czułem tego efektu. Czyli raczej opony
|