jendrekmak niestety nie wiem jaki był kod błędu w chwili stwierdzenia że padły wtryski (moja wina, że nie spisałem) ale mechanik tak stwierdził i sprężynka oraz kontrolka silnika zapalały się co chwila. Samochód gasł i aż strach nim było jeździć!!
Ponadto po podłączeniu do kompa - testy poszczególnych wtryskiwaczy wskazywały, że przepuszczają paliwo - jak mechanik podał, że tolerancja miała być 0,20mg w wskazywały testy 1mg, czyli wg niego ponoć masakrycznie dużo!!
Powiem tak: od chwili stwierdzenia kilka dni temu kodu P0251 (czujnik brązowy) i skasowaniu błędu, do dnia dzisiejszego on nie wyskoczył, a minęło 3 dni i cisza (czy to cisza przed kolejną burzą??)
A tak dla ciekawości: regeneracja wtrysków 4 szt., kalibracja, wymiana filtra paliwa i powietrza, wymiana koła masowego, diagnostyka i płukanie układu paliwowego - koszt 5.600zł!!!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.