Odp: Wymiana radia 6000CD --> Sony
W przypadku głośników innych niż fordowskie papierówki lub Sony konieczne są dystanse, na forum ten temat był na etapie rozpoznania i testów, ale ucichło o tym. W ASO zamontują na pewno głośniki inne niż fordowskie (widziałem, że ludzie przyjeżdżali z pudełkami różnych firm), ale jak jest to wykonywane, to już inna para kaloszy. Wydaje mi się, że z rozbudową instalacją audio lepiej poczekać do końca gwarancji lub olać ją i udać się do profesjonalistów. Same głośniki niewiele bowiem zmienią. Dochodzi wygłuszanie drzwi, sensownie byłoby dołożyć zewnętrzny wzmacniacz, wrzucić solidne kable itd. W ASO wymienią głośniki, ale to potrafi nawet tresowana małpa. Z doświadczeń forumowiczów pierwszym etapem powinna być wymiana tweeterów - najmniejsza ingerencja i (podobno) bardzo dobry efekt. Dalsze kroki to już poważna zabawa, bo ruszając jeden element, wymiany wymagają kolejne.
A trzaski z konsoli to niewiadoma - w aucie moich rodziców Sony założono przed odbiorem auta, więc nie potrafię powiedzieć, czy świerszcze nie zalęgłyby się, gdyby go nie zamontowano. Jedno jest pewne - na chwilę obecną skrzypienia występują, o dziwo nasilają się w zimie po rozgrzaniu wnętrza. I dokuczają. Co gorsza, w ASO nie potrafią nic z tym zrobić (próbowali 4 razy, więcej już im auta nie dam), a wręcz za każdym razem mam wrażenie, że jeszcze bardziej naruszają zaczepy deski tak, że potrafi piszczeć jeszcze mocniej. Ingerencja pomaga na tydzień, potem objawy wracają wzmocnione.
__________________
Pastoo pozdrawia
|