powracam do tematu , dziś zrobiłem test , samochód stał prawie 3 dni na mrozie nie ruszany , wziąłem rezystor przewlekany 62Kohm , odpiąłem wtyczkę od czujnika temperatury cieczy EDC - i wsadziłem "przewkelańca" do kostki .... , efekt powiem dość ciekawy gdyż samochód momentalnie i bez żadnych przykrych niespodzianek - za pierwszym razem przy minus 9 stopniach- autko zagadało!! , kolejny test - gdy samochód odpalił i nagrzał się do właściwej temperatury wypiąłem znów tą kostkę - efekt żaden , nie kopci , nie klekocze - po prostu nic się nie dzieje ( bez czujnika zakłada że auto nagrzane ?? ciekawe) i wpinam w kostke rezystor 62Kohm - auto zaczyna klekotać jak stary ursus ( podkreślam auto rozgrzane do właściwej temperatury) - wniosek ? - uszkodzony czujnik temperatury a nie korektor !! , jeśli macie problem - kupcie rezystor 62Kohm(2gr) - przewlekany i sprawdźcie pierw czujnik temperatury do komputera !! to tyle ode mnie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. pozdrawiam wszystkich traktorowców
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.