Ubytek płynu chłodzącego
Witam, jak w tytule ubywa mi płyn chłodzący w zbiorniczku, nawet litr na dobę,byłem w warsztacie, mechanik auto do góry i widać że kapie, krople zbierały się na filtrze..olejowym,mechanik ogląda i ogląda czasami kazał przygazować ,to ja obroty na ok.3tyś przez 1min wentylator się uruchamiał i tak szukamy, mówi że chyba pompa wody ale nie jest pewny, aż nagle przestało kapać,dolał płynu i dalej nie kapie.Ale gdy na drógi dzięń poszedłem do auta to stwierdziłem że znów płyn wyciekł(nie wszystki).Czy możliwe żeby na ciepłym silniku płyn trzymał,a na zimnym wyciekł ? Jak tak to jaka diagnoza? Zgóry dzięki za odpowiedzi.pozdro.PS.zaczęło tak się dziać od wymiany półośki !!!????,auto stało w warsztacie ok tygodnia.
__________________
112233
|