Cytat:
|
Dziś zasłoniłem całą chłodnicę tekturą i to dosłownie w idealnej całości.
Muszę przyznać że zmiana jest OGROMNA!!
Przy -10 samochód po nagrzaniu ma stabilną temperaturę, która spada po dłuższej jeździe np w korku, ale wystarczy chwila dłuższego przyspieszenia i znów wchodzi na pozycję prawie pionową.
Zdecydowanie ten trick znacznie poprawia nagrzanie silnika
Tekturę również wsadziłem od dołu i leży sobie na osłonie silnika.
|
Muszę przyznać że mam taki sam efekt bez potrzeby zasłaniania chłodnicy. Dwa dni temu zmieniłem profilaktycznie mały termostat i wkład dużego ale nic się nie zmieniło oprócz wydanej kasy 150 zł. Dodatkowo zrobiłem wielkie oczy jak szwagier pokazał mi organoleptycznie podgrzewacz i stwierdził że większość mondków które naprawiał mają takie cudo. Świece działają sprawdziłęm miernikiem i akumulatorem, napięcie dochodzi. Moja wskazówka lekko faluje, a temperatura jaką udało mi się osiągnąć na trasie Kraków-Wawa to 80-89 stopni. Ma ktoś może jakieś sugestie co do zachowania się temperatury - czy raczej dać sobie spokój?