A więc tak:
NA WSTĘPIE BAAARDZO DZIĘKUJĘ JĘDREMAKOWI PONIEWAŻ BARDZO MI POMÓGŁ I NA PEWNO JESZCZE NIE RAZ POMOŻE
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. JĘDREK JESTEŚ WIELKI
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Przyczyną wszystkich problemów były wtryskiwacze! (niestety i mnie to nie ominęło)
padnięte doszczętnie wszystkie 4 tzn. 4 zaworki i 4 końcówki (rozpylacze)
W sobotę podłączę się do jakiegoś tematu o wtryskach i załączę zeskanowane parametry z testów bo ja nic z tych hieroglifów nie rozumiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. (mam nadzieję że mój były nauczyciel od wtrysków tego nie czyta)
Błąd P0249 nigdy więcej się nie pojawił (co nie oznacza że jeszcze się nie pojawi i będę miał problemy z turbosprężarką)
Ale problemami były również dwa małe skur... czujniki tzn. czujnik położenia wałka rozrządu i czujnik położenia wału korbowego.
Doszedł do tego jeszcze nowy akumulator ponieważ na własne życzenie go rozwaliłem, grzebiąc w samochodzie i kręcąc rozrusznikiem czyli rozładowując aku do minimum a później ładowanie i tak w koło macieju odkoło 20 razy.
Z czujnikiem położenia wału korbowego nałożył się też mój temat
http://forum.fordclubpolska.org/show...38#post1478138 o odcięciu zapłonu, to też ustało, więc już jest wszystko OK
Doszło do tego wszystkiego jeszcze czyszczenie EGR ale to było za free własnymi łapkami
Koszt całkowity? jedyne 3200 zł