Cytat:
|
Rozrządu w ogóle nie dotykasz, bo wałek jest w bloku silnika...
Natomiast mogą cię spotkać niespodzianki, zwłaszcza z kolektorem wydechowym. Musisz mieć bardzo mocne profesjonalne klucze, bo śruby dokręcane są bardzo dużym momentem - i klucz dynamometryczny.
Jest to wszystko do zrobienia, ale wbrew pozorom przy wymianie uszczelki trzeba zachować pewne zasady i procedury które nie spełnione grożą niepowodzeniem naprawy...
Dotyczy to np tego, że potrzebne są nowe śruby, trzeba zachować miejsca pracy popychaczy, trzeba zabielić głowicę, ważna jest kolejność odkręcania i dokręcania śrub głowicy (w trzech etapach) itd itd...
Ale jest inny problem: dlaczego padła ta uszczelka... NIGDY nie dzieje się to bez przyczyny, a najczęściej powodem jest przegrzanie silnika. A to nie wróży dobrze na przyszłość. Może też być wada odlewu głowicy - tak było u mnie...
|
Witam na poczatek dziekuje
"nowe sruby" patrzac na stare to raczej pewne ze potrzebne sa nowe.
Odnosnie odkrecania i dokrecania glowicy... jesli chodzi o kolejnosc
przy odkrecaniu... od zawnatrz "z lewej/z jednej" i od zewnatrz "z prawej/z drugiej" kierowac sie do srodka (dkrecac na przemian lewa prawa)
przy dokrecaniu odwrotnie, tak? (ale o co chodzi z trzema etapami to nie wiem)
Odnosnie dlaczego wwala ta uszczelke? pojecia nie mam ale oile sie nie myle stalo sie to juz drugi raz! (na jutro sie upewnie)
A dzisiaj zauwazylem znowu cos "nietypowego"(nowy problem albo kontynulacja starego). Podczas jazdy predkosciomierz zamiast pokazwac stala predkosc "podskakuje i opada" czasami i +/-15km !?
zaraz zaczne szukac na forum moze juz bylo cos o tym