Cytat:
|
Jeżeli miałbyś silnik w dobrym stanie z dobrym sprężem, (powyżej 30 barów) to przy dobrym rozruszniku i aku paliłby bez świecy nawet na sporym mrozie...
|
Dokładnie, ja również nie mam płomieniówki, a przy -22 palił mi przy drugim obrocie silnika ;-)
Cytat:
|
Jeżeli koniecznie chcesz, to można założyć kolektor ze świecą i układ elektrozaworu paliwowego i uruchamiać całość przyciskiem w kabinie.
|
Można tez wyciągnąć zaślepkę i założyć świece od Fergusona (jeżeli się nie mylę co do nazwy). Na forum jest mnóstwo wątków, wystarczy wpisać "świeca płomieniowa"
Cytat:
|
Czyli jednym słowem mam problem. Ciężko pali. Zostaje mi tylko samostart???
|
To jest chyba najgorsze rozwiązanie z możliwych, silnik mocno dostaje w du.. przy takim zapalaniu.
Jeżeli mieszkasz w domku jednorodzinnym to najlepiej założyć sobie grzałkę w bloku silnika i kupić programatorek żeby załączał z 40 min wcześniej przed rozruchem ogrzewanie. Korzyści: silnik pali od strzała (bo temperatura wody ma już jakieś 50 stopni), nie niszczy się tak mocno jak przy rozruchu na zimno, ogrzewanie wnętrza od razu grzeje, szybciej się rozmrażają szyby. Koszt prądu symboliczny. Bardzo wygodne szczególnie dla kogoś kto codziennie pali auto o tej samej porze.
Najlepsze grzałki są firmy DEFA, ale dość drogie do transita zestaw to około 500zł, ale można kupić też wyroby rzemieśnicze za około 150zł.
Jak mój tarnzystor zacznie gorzej palić to na pewno sobie założę DEFE ;-)