Mam "nowego" blaszaka 2.5D 70PS w stanie znośnym, jedynie chyba wtryskiwacze trza będzie wymienić, bo jeden się potrafi zawieszać, chciałbym go bardziej ożywić.
Mam:
- wtrykiwacze od "wzmocnionego" 76PS
- pompę wtryskową od "wzmocnionego" 76PS
- kol. ssący, przepustnicę i rurę dolotu od "wzmocnionego" 76PS
I tak czeka mnie wymiana rozrządu za niedługo, więc zastanawiam się, czy nie zmienić mu od razu pompy, wtryskiwaczy i kolektora (wtryskiwacze mają ok 2000km od nowości zrobione przez 4 m-ce użytkowania). Zastanawiam się też, czy jest sens wymiany pompy w takim przypadku, czy nie wystarczy jej "przykręcić" jak w temacie:
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=109325 ?