Witam ponownie.
Chyba sobie poradziłem z tym wyjącym alarmem.
Odpiąłem tylko tą najszerszą wtyczkę która znajduję się w środku w centralce(odpowiadająca za alarm, po prostu go odłączyłem). Te pozostałem wtyczki po bokach zostawiłem i jak na razie zamknąłem go i nie wyje. (alarm i tak mam gdzieś, ważne, że po tym zabiegu pilot ładnie zamyka i otwiera zamki i jest cisza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.). No chyba, że znowu mu coś odbije.... zobaczę na dłuższą metę czy będzie już ok i napiszę. Pozdrawiam