Cytat:
|
Prawidlowe napiecie ladowania to 14,4 +/- 0,2 V na biegu luzem bez wlaczonych odbiornikow. Jesli wlaczymy maksymalne obciazenie nie powinno spasc ponizej 13,8V a tym bardziej wzrosnac powyzej 14,6V. Akumulator bez pracujacego silnika (5min) 12,7 +/-0,2V. Jesli jest inaczej znaczy ze uklad akumulator-alternator-regulator nie jest sprawny w 100%.
I nalezy wkrotce spodziewac sie wymiany ktoregos z elementow.
|
Doprecyzuję i troszku poprawię. 14,4 +/- 0,2V - to trochę mylne. regulator na samym starcie chce naładować to co straciła bateria na starcie. Dlatego zawsze na starcie powinno być w granicach 14,5 V i od razu spadać. Przy włączonych odbiornikach o dużej mocy napięcie nie powinno spaść a wręcz lekko się podnieść jednak nie więcej jak 0.4V. Czyli na starcie przy zimnym silniku max 14.9 i spadek widoczny do 14,5 i po pewnym czasie ponowny spadek. I znów dzieje się tak gdyż regulator ma uzupełnić to czego brakuje w miarę szybko. Dopiero gdy bateria dostanie to co straciła. Jeśli spada od razu po włączeniu np klimy a silnik był zimny a auto stało powiedzmy dobę to regulator nie działa prawidłowo.
Jeśli przejechaliśmy parę kilometrów a bateria jest sprawna to napięcie może zejść do minimum 13V.
Nigdy nie może natomiast spaść poniżej 13 i przekroczyć 15V. To dyskwalifikuje regulator napięcia.
Jeśli chodzi natomiast o pomiar baterii po pracy silnika po 5 min to jest to całkowicie niewiarygodne. Sprawdza się to zawsze po minimum 2h. Taki pomiar jest rzetelny i miarodajny.