Witam.
Altka jeszcze nie zdemontowałem. Rozładowanego akumulatora też jeszcze nie ruszałem. Właśnie wróciłem z pracy. Ponieważ auto stoi na dworze i mam szybe od kierowcy nie domkniętą chciałem na chwile podłączyc prostownik do aku żeby ta szybe domknąć. Nie odłączyłem klem. Podłączyłem prostownik i zonk
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., prostownik zaczął mocno buczeć i poszedł z niego dym ! Chyba go spaliłem. Wygląda na to, że altek robi zwarcie ? Coś mi sie wydaje, że naprawa nie pomoże. Biore sie za jego demontaż.