Cytat:
|
my nie wiemy o co chodzi bo to ogólny błąd. należy zacząć od przelewów i w razie potrzeby wymienić zaworki przelewowe (jeśli będziesz robił sam). w wielu przypadkach to wystarczy żeby nie było sprężynki
|
Przelewy jak już pisałem - super (największy 18 ml najmniejszy 13,5).
Filtr paliwa zmieniany jakieś 5 tys. km temu. Wymieniłem już 3 filtry odkąd mam foczkę (zawsze był ten problem ze sprężynką) i każdy rozcinałem nożycami - w żadnym nie znalazłem śladu opiłków.
Według mechaniorów z ASO (robili też próbę przelewową własną - kręcenie rozrusznikiem przy odpiętych wtyczkach z wtrysków) wtryski są ok. Sprawdzili też ciśnienie jakie daje pompa - ale tylko na IDSie i według nich też jest ok.
Lałem już STP, pokusiłem się nawet o mixol - zero różnicy.
Ostatnio zauważyłem że po nocnym odpalaniu przez chwilę (1 -2 sekundy) rzuca niebieskiego bąka - miałem nadzieję że to "zimne spalanie" spowodowane złymi świecami - wsadziłem komplet oryginałów fordowskich - dalej to samo.
Poza tym lekkim dymieniem przy odpalaniu w czasie jazdy dymu zero. Moc jest świetna - nie wiem czy nie mam jakiegoś wirusa na pokładzie, bo jeździ to chyba za dobrze jak na fabrykę. No chyba, że fordowskie tdci po prostu tak się zbiera.
Filtry wszystkie zmieniam, o samochód dbam jak tylko mogę - tankuję tylko i wyłącznie na sprawdzonych stacjach BP i Statoil - jak wyjmuję filtr po 20 tys. i go rozcinam to w środku jest jak nowy.
Co zauważam dziwnego w trakcie jazdy - jeśli ostro przyspieszam i zmieniam bieg to muszę z sekundę przed wciśnięciem sprzęgła już puścić gaz , bo inaczej obroty skaczą w górę zamiast spadać. Nie wiem czy focusy tak mają czy nie, ale nie spotkałem się jeszcze z takim czymś w jakimkolwiek samochodzie.
Na zegarze w tej chwili 171 tys. km.
Pomysłów brak.
P.S - jako ciekawostkę dodam że jedno na 20-30 odpaleń jest idealne.
Po drugie zaś kiedyś wyjąłem zawór wysokiego ciśnienia z pompy - uciekło tam kilka kropel paliwa i zassało powietrza. Po wsadzeniu zaworu (auto zapowietrzone) focus zapalił IDENTYCZNIE jak codzień rano... Spróbowałem więc założyć zaworek zwrotny - nie pomogło.
EDIT: przypomniało mi się jeszcze że czasami na wolnych obrotach foczka lubi sobie zgasnąć - dzieje się to niezwykle rzadko i raczej nie ma znaczenia temperatura silnika.