Odp: wskaźnik temperatury szaleje
Hej, dwa dni temu odebrała samochód od elektryka, wymienili mi zegary i jakiś kostki do zegarów i chyba tym razem zadziałało, bo na razie nie zaobserwowałam skoków temp. a jechałam do 120 km/h. Oczywiście ostatecznie stwierdzę że samochód jest naprawiony jak sobie jeszcze nim pojeżdżę więcej i nic się nie będzie dziać. Kojot proponuje więc odwiedzić elektryka bo mechanik mi też zmieniał zegary i chyba zrobił to jakoś mało umiejętnie. Natomiast elektryk sierdził że nieźle miałam elektrykę popaloną, siedział nad tym 3 dni ale chyba dał radę.
|