witam wszystkich
Wybaczcie że się podepnę pod temat ale nie chce zakładać nowego.
u mnie wylał amorek więc wymieniam dwa na KYB'y (już jada do mnie)
sprawa ma się jednak nie tak do końca prosta gdyż oprócz amora stuka mi przednie zawieszenie i jak wchodzę pod kanał naciągając i telepiąc we wszystkie strony drążek prawy ewidentnie czuć że ma luzy. domyślam się że jest do wymiany ale jak coś to mnie poprawcie bym nie wydał kasy na marne.
Jak rozpoznać że jest padnięta maglownica, czy ona się może tłuc?
podobnie jak kolega mi najbardziej się tłucze jak jadę po prostej drodze nie do końca równej z prędkością 60-70.
oprócz tego w koleinach czuć jak auto pływa i domyślam się że tuleje te duże na wahaczu też do wymiany.
plan mam taki:
tuleje kupić LM
http://allegro.pl/lemforder-tuleja-w...797276509.html
natomiast mam zagadkę z drążkami. Ciekawe jest to że można kupić dwa rodzaje drazków, do FF2 oraz do FF2 C-Max, np TRW robi do FF2 JAR1024 a do FF2 C-Max to JAR1022. Obydwa są niemal identyczne a różnią się jedynie długością o 2,5 mm i ceną ponad 50 zł
to jest ten tańszy o długości 294,5 mm
http://e-autoparts.pl/polaczenie-osi...-p-403164.html
a to jest ten droższy o długości 292 mm
http://e-autoparts.pl/polaczenie-osi...-p-388509.html
zatem pytanie, czy mogę kupić ten krótszy?
z tego opisu wynika ze mogę ale chciałbym poznać waszą opnię
http://www.ford-esklep.pl/pl/p/Draze...-Kuga-TRW/2899
Proszę o pomoc w wyborze