Cytat:
|
...nie posądzam go o grzebanie przy EGRze.
Wracając do tematu: konsekwencji brak :-)
|
Ja pisze o tym, ze nie wiesz czy nie jezdzil z zacietym na tyle dlugo, zeby zdazyla sie uszkodzic czesc elektryczna. W 2.0 z moich obserwacji wychodzi, ze lozysko sie uszkadza kiedy zaciera sie sam zawor (sworzen), a silnik probuje sterowac. Do tego sadza wychodzaca na lozysko tez nie pomaga.
Kiedys byla dyskusja o wypuszczeniu odmy pod auto. Tez nie bylo konsekwencji...az co niektorym zaczelo turbo wysadzac.
W nowych 1.8 (MKII) jest inny zawor. Nie mialem z nim do czynienia, ale patrzac na sam uklad to mozna go odkrecic. Jezeli jest zaciety to najlepiej prysnac czegos co rozpuszcza sadze (plyn do czyszczenia EGRa) i sprobowac roszyc.