Za klasykiem to dodawać antyżel to trzeba "umić"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Wlewasz ok 5l ropki do baniaczka dolewasz odpowiednią ilość antyżelu, mieszasz i wlewasz do baku dopiero wtedy wlewasz paliwko najlepiej na maksa.
Co do odpalania "na pych", jest w tym ryzyko ale czasami nie ma wyjścia i broń Boże wiecej jak na dwójce i 30-35 km/h. W tej metodzie nie chodzi o prędkość. Ja zawsze w momencie puszczania sprzęgła przekręcam kluczyk jakbym normalnie odpalał.
W obu przypadkach należy po odpaleniu troche kilometrów pokonać z wielu względów. Jak na drugi dzień nie odpala jak nic akumulator lub alternator pada patrz wizyta u elekrtyka.