Ja wymieniałem. 157 tyś km przebiegu. Łańcuch nie był zużyty tylko napinacz już padał. Stary napinacz można dłonią ścisnąć - nowego się nie da - taką ma siłę rozprężania. Objawy były sporadyczne, jak silnik był zimny wszystko było ok, ale jak się auto nagrzało to wtedy odgłosy były podobne do rzężenia, czasami do stukania w górnej części silnika. Myślałem, że to może wtryskiwacz (odgłosy w okolicy 1-szego wtryskiwacza), ale jeden z diagnostów którego polecił mi kolega, powiedział mi, że wtryskiwacz słychać by było cały czas, a nie czasami. Stukało niekiedy strasznie w silniku. Jeździłem tak co najmniej od lipca minionego roku do teraz - lutego. W między czasie natłukłem trochę kilometrów - byłem z tym m.in. w Chorwacji we wrześniu. W lutym te stuki były już bardzo częste, wystarczyło kawałek przejechać po mieście, a po zatrzymaniu się na postoju w celu wychłodzenia turbinki, po ok 2-3 min. hałas ustawał. Po wymianie (koszt części: napinacz, łańcuch, uszczelnienie pokrywy zaworów, podkładki pod wtryskiwacze, ustalacze wtrysków itp.: 450-500 zł) - błoga cisza - bezcenne
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..