nie odpala po nocy
Witam.
Po nocy nie chce odpalić. Podzczas kręcenia leci biały dymek z rury ale nie załapuje, natomiast z holu od razu zaskoczy.
Wczoraj odpaliłem z linki i po krótkiej jeździe stał 3 godziny i zagadał bez problemu ale jak postał od 18-tej do dziś do 13-tej to już nic.
Mechanik sugerował że to mogą być świece mimo że wymieniałem przed zimą to mówi że mogły polecieć.
Powiedział jeszcze że gdybym maił problem z paliwem to by nie miał mocy, ale ja myślę że może paliwo cofa się do baku i nie ma siły go pociągnąć.
Używałem ręcznej gruszki na przewodzie do paliwa ale to nic nie dało.
Co sądzicie???
__________________
“Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność - w kierowcy”
|