Witam,
posiadam Mondeo MK3 2003, benzyna 1.8 125KM. Ostatnio zapaliła się i nie gaśnie lampka ostrzegawcza od silnika. Diagnostyka jest dosyć kosztowna więc chciałbym się poradzić czy jest sens kupować kabelek do diagnostyki komputerowej?
Na allegro znalazłem śmiesznie tani (50zł) kabel:
ELM 327 1.4b PL Euroscan 2012 Ford, Fiat. Na
http://www.obd-2.net znalazłem że mój Mondziak powinien się dogadać po OBD-2. Czy pozwoli on na odczytanie przyczyny błędu czy też jakaś "handlowa" ściema? A co ważniejsze jeśli nawet odczytam błąd to czy warsztat nie będzie chciał i tak na siłę przeprowadzić własnego "profesjonalnego" badania przed naprawą (i dodatkowo za to skasować)?