Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Pomocy
Stasio 392 rozebrałem korkowca według instrukcji w środku był ok, mimo wszystko go przeczyściłem nasmarowałem popychacz skręciłem na maxa na wysokości ostatniego styku, zostawiłem 4 gwinty po skręceniu był równo z gumką. Wyregulowałem linkę tak jak napisałeś po odpaleniu miał obroty 1100 przygazowałem ze trzy razy ładnie zaczęła dźwignia się ruszać po chwili znowu stanęła, mało tego nie mogę teraz ustawić obrotów, co linką reguluje na odpalonym silniku i ustawiam na odpowiednie obroty to po ponownym odpaleniu ma jak nie 1100 to 600 i tak w koło. Zauważyłem także, że jak przekręcę stacyjkę na rozgrzanym silniku to linkę nie naciąga tylko wręcz odwrotnie cofa. Co źle zrobiłem ?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na rysunku po skręceniu mój był równo z gumką a tam jest inaczej (ostatnie zdjęcie)
http://www.mondeoklubpolska.pl/conte...3%B3w-MK-II-TD