dymienie i stuki w silniku
witam , mam kłopot z moim osiołkiem ( transit 2,5D wzmocniony 1997). Ostatnio ciężko zapalał ( niestety bez użycia wspomagaczy się nie obyło) miał zauważalnie wyższe niż dotychczas obroty biegu jałowego i jakby tracił moc. Niby na autostradzie pomknał 120 ale rozpędzenie trwało wieki, aż do wczoraj...
Jadąc autostradą nagle zaczął potwornie dymić i z silnika wydobywały sie głośne , metaliczne stuki. Nie mogłem zgasić silnika , dopiero zdławiłem go na biegu.
Po zaholowaniu do warsztatu , okazało się ,że normalnie odpalił , chodzi cicho ( w miarę mozliwości transita) i nie dymi .
jakieś sugestie?
początkowo mechanik stawiał na wymianę silnika ( tak najprościej) , lub wypalony tłok. ale czy uszkodzony silnik może się sam zregenerować? raczej wątpie.
proszę o pomoc , może ktoś już miał podobny przypadek. dodam ,że do tej pory jezdził przez dwa lata bez awarii i palił sladowe , jak na dostawczaka, ilości paliwa.
silnik nie brał oleju
Ostatnio edytowane przez roman1308bal ; 05-12-2012 o 13:22
|