zapalił i zgasł zapowietrzony? 1.4tdci
witam.
przeszukałem forum ale nie odnalazłem odpowiedzi.
najpierw opisze jak to sie stało.
rano zapaliłem auto wyjeżdżam z garażu i zgasł (trwało to może 20 sekund)
przy próbie zapalenia zaskoczył i zgasł odrazu.
wcześniej auto chodziło bez problemu.
CO ciekawe (moze tak ma być ?) po ok. 30sek kręcenia rozrusznikem przestaje kręcić ,odcina prąd na rozrusznik , po odkręceniu kluczyka i ponownej próbie kreci znowu (ma jakies zabezpieczenie zeby rozrusznika nie zajechać?)
przewód ten co idzie od filtra paliwa na pompke jest cały.
co zauważyłem układ całkowicie zapowietrzony.
moje głowne pytanie to takie czy na tym przewodzie co idzie od pompki do filtra powinno byc podciśnienie? bo przy próbie odpalenia zatykałem palcem przewód i nawet troszke nie ciągnie.
przy naciskaniu pompki ręcznej też nic nie czuć żeby ssało.
prosze o pomoc gdzie moge szukac usterki
zacząłem kombinować i udało zapalić. okazuje się że jak naleje troszke paliwa do wężyka od filtra do pompki to udaje się zassać paliwo z zbiornika do układu i odpalić. i niby wszystko w porządku ale do czasu....
po 10 minutach paliwo spływa spowrotem do zbiornika i sytuacja sie powtarza . po 2 godzinach nie udaje się juz zassać bez wypełnienia paliwem przewodu.
może teraz ma ktoś jakiś pomysł. czemu paliwo wraca do zbiornika.(wycieków niema od zbiornika->filtr->pompka->powrot do zbiornika)
Ostatnio edytowane przez gregor23krk ; 29-04-2013 o 16:52
|