a ja bym zrobił tak ( w eskorcie tak zrobiłem i znalazłem)
kup tani dezodorant w sklepie najlepiej jakby był w atomizerze
psikaj w każdą złączkę i obserwuj obroty, jak gdzieś zaciąga powietrze to wzbogaci to mieszankę i usłyszysz że obroty wzrosną lub się zmienią.
jak mas wypalony zawór to pomiar kompresji może potwierdzić z próbą olejową itp.
falowanie obrotów - często cały syf z powietrza i ewentualnie kiepskiej jakości gazu zakleja się "krokowy" od wolnych obrotów ja już zmieniałem dwa razy bo czyszczenie pomaga ale na krótko.
dzisiaj mieliśmy burzę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i po doprowadzeniu auta do użyteczności (sporo szkód narobiła) zrobię zdjęcie i wrzucę fote chociaż mamy inne silniki.
Bump: a i jeszcze jedno kiedyś zdarzyło mi się że nie mogłem odpalić ale to po jeździe po polnych zakurzonych drogach i dziurach, na kolektorze dolotowym mam klapki ponoć fabryczne (zaraz pod przepustnicą) i tam się nazbierało syfu i zaciągało lewe powietrze bo nie domykały się może w twoim też takie są ?? kurcze rozbierałem cały silni już sam ale nie wiem czy sie różnią te silniki co mamy, nie miałem styczności z tym twoim i nie zagłębiałem się w temacie bp teraz szukam dla siebie mondziaka z 2,5 lub 3 l V6