Cytat:
|
Problem polega na tym, że jest to rozwiązanie fabryczne, z którym każdy szanujący się złodziej poradzi sobie szybciej niż Ty pomyślisz żeby wyjąć kluczyk z kieszeni.
Takie jest przynajmniej moje zdanie..
|
Coś mi się wydaje, że złodzieje znają dużo lepiej wszelakie STERy, LOGICi czy co tam jeszcze ...
Co do "fabryczności" - np. umieszczenie syrenek w fabrycznym alarmie jest takie, że złodziej nie ma fizycznej szansy dostać się do syrenki w 5 sekund tak jak to standardowo jest możliwe dla każdego alarmu dołożonego. Dla syrenki fabrycznej potrzebne jest minimum 3 minuty, by się do niej dostać i ją rozbić/zdezaktywować. Możesz sprawdzić.
A poza tym alarm nie chroni przed złodziejem (bo przed nim nic nie chroni), tylko co najwyżej daje dobre samopoczucie ubezpieczycielowi (jeśli ten jest tak naiwny, aby tego nadal wymagać).