1) Po wyjęciu schowka pasażera widać dużo miejsca pod kokpitem. Co można powiedzieć więcej o prowadzeniu kabla do lusterka niż, że musi iść po słupku i za podsufitką? Bez jakichś dużych problemów się da go tam przeprowadzić bez żadnego demontażu - po zdjęciu uszczelki drzwi.
2) Słyszałeś o korozji przewodu sygnałowego wewnątrz nadwozia? No chyba, że auto brało kąpiel na Trasie Toruńskiej... Jeśli problem jest na kostce podłączeniowej, to raczej go widać "od ręki" i można jeszcze zwrócić niepotrzebnie kupioną antenę za 300zł ewentualnie...
3) Wg moich pomiarów grzana szyba tłumi powyżej 40% sygnału GPS. Każdy zawsze może wykonać własne pomiary. Wystarczy antenę, która masz położyć na dachu i zobaczyć liczbę widocznych satelitów a następnie na kokpicie pod grzaną szybą i ponownie odczytać. U mnie (powtarzalnie) było 10/11 do 5/6.
Reasumując - pewnie powyżej 90% przypadków "no GPS" to tak czy inaczej problem z anteną. Czy na gnieździe czy na samym odbiorniku znaczenie ma drugorzędne. Tak czy inaczej zwykle (przy standardowym podejściu) antena do wymiany - czyli ok. 300zł w plecy... Nie znam warsztatu, który by się dłubał w naprawę tej anteny.
Ciągle więc nie wiem na co to narzekanie, że z anteną z allegro to "proteza"... Jak ktoś jest ogarnięty technicznie, czyta ze zrozumieniem i ma stosowne chęci i narzędzia to tak czy inaczej jest sobie w stanie poradzić i dobrać rozwiązanie do własnego problemu.
Porada o zewnętrznej antenie z allegro jest dla tych 80%, co nie ma chęci, zacięcia i odpowiednich kluczy... W dodatku ta porada praktycznie zawsze działa (poza wyjątkiem, że sama navi została "trafiona").