Temat: [Transit 2000-2006] Urwany korbowód przy dużej prędkości
View Single Post
Stary 21-06-2013, 17:31   #32
wojtekjanus
FORD|AUTHORIZED
 
Avatar wojtekjanus
 
Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
Domyślnie Odp: Urwany korbowód przy dużej prędkości

Cytat:
Napisał cezarg1410 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Może nie powinienem... zamknąłeś się w 10 tys.?
O, tak...
Za wszystkie części które dał warsztat i za robociznę zapłaciłem 4.650 zł brutto (sama robocizna 3.200 zł)
A było tego naprawdę sporo:
- uszczelka kolektora wydech./głowica (czyli pod turbinę)
- uszczelka metalowa kolektora wydech./rura wydechowa
- uszczelki kolektora ssącego
- uszczelka-płyta metalowa pompy wtryskowej
- uszczelka pompy płynu chłodz.
- uszczelka pompy wspomagania
- uszczelka wałek rozrządu/pompa vacu
- śruby kolektora wydech. dwustronne
- uszczelka przewodu olejowego turbiny
- nakrętki szpilek wydechu
- simmering wału korbowego tył
- pasek alternatora
- śruby koła zamachowego
- uszczelki wtryskiwacza Delphi
- świece żarowe kpl
- szpilki katalizatora
- oring termostatu
- olej silnikowy Mobil1 5W/50
- filtr oleju
- uszczelka korka miski olejowej
- uszczelka (simmering) półosi
- olej przekładniowy wg specyfikacji Forda
- płyn hamulcowy do układu sprzęgła
- płyn chłodniczy (dwie nagrzewnice: przód/tył)
- czynnik układu klimatyzacji (dwa parowniki: przód/tył)

Dochodzi zakup silnika 1.500 zł., były tańsze, ale tu mogłem obejrzeć "dawcę" z małym przebiegiem 75.000 mil.
Sam dodatkowo zdecydowałem o zakupie nowej dwumasy i kpl sprzęgła, mimo że mogły jeszcze jeden sezon przepracować - więc to był dodatkowy, nie związany z awarią koszt.

Wszystkie części miał warsztat w swoim magazynie na miejscu - albo oryginały, albo bardzo dobre zamienniki, nigdzie nie latałem i nie szukałem po mieście niczego. Wszystkie płyny oryginalne Forda.
Jakość pracy mechanika po prostu... porażająco wzorowa, z doświadczenia wiem, że w tym zakładzie jest zero awarii ponaprawczych. Można pójść na stanowisko, zobaczyć co i jak jest robione, spytać, pogadać - nic nie jest ukrywaną tajemnicą.
Przy wszelkich wątpliwych decyzjach był telefon i pytanie: robimy czy nie? (np simmering wału itp).
__________________
Zgredzik

Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 21-06-2013 o 21:53
wojtekjanus jest offline   Odpowiedź z Cytatem