Hmm, po dalszym dochodzeniu jestem bliższy stwierdzenia, że to jednak nie EGR, tylko jednak zawór podciśnienia turbiny. Dziwne, bo w zeszłym roku go wymieniałem (temat:
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=129377) - ale wtedy był objaw tzw. szarpania/falowania (który po wymianie ustąpił).
Pytanie czy jeśli teraz nie widzę innych objawów (poza tym buczeniem), to jest sens go wymieniać? Zauważyłem, że dźwięk się pojawia po jeździe z wyższymi obrotami.