Cytat:
|
czy w temperaturach bliskich "0" też tak uruchamiasz samochód?
|
Focusa tak uruchamiałem. Obecne auto jak jest zimne uruchamiam - że tak to określę - normalnie: włączam zapłon, czekam gdzieś około 8 do 10 sekund i pali dosłownie od strzału. Ale to samochód innej marki. Poza tym miał wymieniane świece żarowe i akumulator (o nieco większym prądzie rozruchowym i pojemności niż fabryczny).
Mając wcześniej przez 3 lata Focusa każdej zimy miałem kłopoty z odpalaniem auta na mrozie - pomagałem sobie sposobem, który opisałem.
Cytat:
|
Oznaczało by, że ten ktoś już próbie drugiej nie czeka aż pstyrknie tylko odrazu odpala - jest to złe rozwiązanie, czy jak opisałeś czekamy za drugim razem do pstryku i dopiero odpalamy?
|
Powiem tak - jak Ci wygodnie tak zrób. Jeśli osiągniesz w ten sposób zamierzony efekt w postaci bezproblemowego odpalenia auta to chyba o to chodzi.