No mi akurat najgłośniej i najbardziej charakterystycznie pstrykał właśnie ten od świeczek - dość dobrze było go słychać. Inne jakoś nie zwróciły mojej uwagi. Poza tym patent z obserwowaniem podświetlenia w kabinie faktycznie pomaga określić moment wyłączenia grzania świec - sam też tak czasami robiłem. Miałem układ Delphi i wyglądało to tak jak napisał
mondeoq w poście numer #3 tego wątku
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=88657 oraz jak pisze poniżej
wojtekjanus.