Odp: Cylinderek puszcza płyn hamulcowy, brak hamulca. Kto winny usterki ?
Wyszło na to, że mechanicy źle dokręcili odpowietrznik. Przy gwałtownym hamowaniu na rolkach nie wytrzymał i polał się płyn. Dzisiaj dojechałem do warsztatu z duszą na ramieniu, nie miałem w ogóle hamulców(poza ręcznym oczywiście),nikomu nie życzę takiej przygody. Naprawa dobyła się w ramach gwarancji, wszystko oczyścili, dokręcili, sprawdzili, odpowietrzyli, wlali nowy płyn. Mechanik powiedział, że dobrze, że niedopatrzenie wyszło na rolkach, a nie np na pasach przed szkołą, bo mógłbym po prostu nie wyhamować.Mam nadzieję, że to koniec cyrków z hamulcami.
__________________
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec ?
|