Odp: Nowe przewody zapłonowe i coś nie tak z obrotami silnika
Trochę po czasie ale dodam i ja swoje... Po zakupie focusa, był mułowaty ale problemów z obrotami nie było. Jako że zawsze dłubię sam przy wozie (chyba jak większość), powymieniałem sporo rzeczy - oprócz kabli i świec (chwilowy wąż w kieszeni). Praktycznie zero zmian w prowadzeniu wozu. Sprzęgło nie ślizgało się ale mocy też brakowało. Potem wymieniłem kable i świece na oryginalne, ale też wielkiej różnicy nie było - za wyjątkiem tego, że zaczęło się ślizgać sprzęgło i szybciej szła wskazówka szybkościomierza niż prędkościomierza.
Wniosek - silnik zrobił się odrobinę mocniejszy po wymianie kabli WN i to wystarczylo aby zaczęło się ślizgać sprzęgło. Przy wymianie tarcza sprzęgła była w opłakanym stanie - leciało po nitach. Wysprzęglik tez masakra. Za całość LUK zapłaciłem coś koło 700zł. Co śmieszniejsze na starym zestawie był napis Motocraft i też logo LUK'a.
|