Reklamacje na co ? Amorki bardzo ciężko zareklamować i w 95% spraw reklamacyjnych odsyłają z powrotem. Reklamować można jeżeli na początku lub jeszcze w paczce faktycznie coś jest spartolone ale jak się je założy i jeszcze pojeździ troszkę to na reklamację nie ma co liczyć - no chyba, że wyleją ale to 50%/50% szans, że uznają
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ja u siebie pół roku temu zakładałem na tył Kyb i przód Sasch, zrobiłem na nich 5.000 i na trzepakach wyszło mi przód: 76%/80% /// tył: 79%/78%