No więc tak, przy wymianie cewki zorientowałem się, że odchodzi jakiś kabelek od wiązki (tuż przy wtyczce) i idzie do centralki od LPG. Po rozmowie z gazownikiem powiedział, że ten kabelek zrobił dopiero po padnięciu drugiej cewki (Valeo) jak jeszcze nie było wiadomo co to. Jest to kabelek od obrotów, a przynajmniej tak został nazwany. Na w razie czego został on usunięty i zaizolowany. Podobno było to jedyne wczepienie się w cewkę w moim aucie...
Teraz pytanie do Rustina, napisz mi proszę, gdzie u Ciebie wczepiony był kabel LPG do cewki? czy to było gdzieś tuż przy wtyczce, czy dalej się trzeba było zapuścić w głąb silnika? Nie chce mi się wierzyć, żebym miał takiego pecha co do egzemlarzy zakupionych cewek, aby każda padała co chwila, zatem pewnie jest coś nie tak. Na pierwszy ogień idzie instalacja LPG dlatego tam muszę poszukać, bo mimo zapewnień, jak człowiek sam nie spojrzy to nie będzie wiedział
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jeszcze pytanie, czy przy ewentualnym zmienieniu + od centralki LPG trzeba zmieniać tą centralkę? Czy Ty wymieniłeś na gwarancji, lub też po prostu z powodu, że powodowała zwarcie?
Aktualny mój zestaw to świece Motorcraft oryginały zakupione 2 miesiące temu, przewody NGK i cewka NGK. Uważam, że ten zestaw powinien działać bez zarzutów i dość długo. A jak będzie okaże się w praniu.
Liczę na odpowiedź!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.