Cytat:
|
wiem, że jest tutaj wielu fachowców, dlatego pozwoliłem sobie poprosić Was o poradę.
|
Czyżby moja porada na forum golfa nie była dla ciebie wystarczająca?
Wklejam dla zainteresowanych,
Sprawa jest do wygrania! Wysyłasz ubezpieczycielowi sprawcy (myjni) pismo z żądaniem naprawienia szkody (wypłacenia odszkodowania), dołączasz własne oświadczenie, w którym wyjaśniasz, że auto przed wjazdem na myjnię było całkowicie sprawne, a lusterka nieuszkodzone. Dołączasz także oświadczenie świadka, w którym potwierdza on fakt, że samochód uległ uszkodzeniu w wyniku działania myjni, gdyż przed wjazdem był nieuszkodzony. W piśmie powinieneś zaznaczyć, że chodzi o klasyka motoryzacji, aspirującego do miana zabytku, warto pochwalić się przynależnością klubową i uczestnictwem w zlotach. Jednocześnie w piśmie zaznaczasz, że kierujesz na Ubezpieczyciela skargę do Rzecznika Ubezpieczonych (adres znajdziesz w necie), a w razie ponownego odmownego rozpatrzenia szkody, skorzystasz z prawa do dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Do skargi dołączasz kopie korespondencji z ubezpieczycielem, opis zdarzenia i kopię oświadczenia świadka.
Pozdrawiam świątecznie. Henryk