Czy to koniec akumulatora ?
Witam,od 3 dni dziwna przypadłość,mianowicie objawy wskazuja na rozladowanie aku,auto poprostu nie odpala.
Po jego naladowaniu wszystko wraca do normy,pali od pierwszego..ale....
Po kilku godzinach aku juz jest za slaby i auto nie odpala.Najdziwniejsze jest to,ze po podlaczeniu do prostownika czas ladowania to kilkanascie minut i zapala sie dioda ,ze naladowany jest w 100 %.Sprawdzane na dwoch roznych prostownikach.
Podczas pracy silnika ladowanie na poziomie 14.8 V, na sucho okolo 13.5 V
Tak sie zastanawiam czy to objaw konca aku czy moze jakis lewy pobor pradu ?
Tylko jak to sprawdzic ?
ps: aku ma 2 i pol roku,wczesniej przy -15 odpalał bez zadnych problemow.
__________________
pozdrawiam Radek
Ostatnio edytowane przez radekg32 ; 29-12-2014 o 10:57
|