Odp: Dogrzewacz - kompendium wiedzy
Witam ponownie "piecykową Brać". Opiszę dzisiaj swój problem. Jakieś dwa miesiące temu zamilkł mi dogrzewacz. Oczywiście pierwsze co to komputer i diagnostyka i tu nie miła niespodzianka - brak komunikacji. W środę zrobiłem drugie podejście i efekt był ten sam. Ale jako, że piecyk działa również jako ogrzewanie postojowe doznałem olśnienia i załączyłem go ręcznie i udało się odczytać błąd 1491 w/g tabeli "Przebicie świecy do masy". Dzisiaj znalazłem trochę czasu i wywlokłem piecyk i okazało się że świeca nie ma przebicia. Nie ma również żadnej oporności. Wymontowałem ją i sprawdziłem na zasilaczu. Niestety trup. Na moje szczęście miałem jeszcze jedną na podmiankę. Po złożeniu wszystkiego do kupy i załączeniu ogrzewania z pod auta dobiegł piękny szum.
|