View Single Post
Stary 20-05-2015, 14:39   #10
szmelcmax
ford::specialist
 
Imię: Stanisław
Zarejestrowany: 18-12-2009
Skąd: Mazowsze
Model: S-max , Edge
Silnik: 2.0 B, 2.7 B
Rocznik: 2009-miot majowy, 2019-miot kwietniowy
Postów: 814
Domyślnie Odp: Jakość polskich dróg?

Cytat:
Napisał Wojtek O. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie wiem kto projektuje drogi i parkingi ale im powinni palce obcinać. Przynajmniej wielu z nich.
Niestety to tyczy się nie tylko infrastruktury drogowej. Ogólnie projektowanie charakteryzuje się przeważnie pewnym zjawiskiem. Czyli cechami charakteru panów (pań) projektantów. A są to: buta, arogancja, zarozumialstwo, pycha i lenistwo. A co za tym idzie, złymi projektami. Co mam na myśli? Głównie to, że nie raczą obejrzeć miejsca inwestycji. Nie "zniżą" się do porozmawiania z pracownikami niższego szczebla co nie raz "zęby zjedli" na pracach w swojej dziedzinie i wiedzą co potrzeba lub nie i jak to ugryźć w konkretnym obiekcie. Lub nawet znają go doskonale. Często projektant widzi tylko dokumentację, deskę kreślarską i papier. A rzeczywistość go nie obchodzi. I wychodzą np. takie kwiatki jak u mnie w pracy, że tam gdzie on nakreślił urządzenie, to od zawsze stoi ściana. Ale w dokumentacji jej nie ma, wiec dla niego nie istnieje. Dopiero jak przebudowa stanie, to kombinuje jej koń pod górę. Są oczywiście wyjątki. Kilka lat temu pojawiła się pani , która na zlecenie gazowni robiła projekt przebudowy instalacji. Dla mnie był to wzór właściwego podejścia do sprawy. Przede wszystkim pytała o sugestie. Słuchała opinii. Otwarta w rozmowie. Nasze ustalenia były wspólne, ale oczywiście w ramach przepisów i możliwości. Wszystko zanotowała i na tym miał się opierać projekt. Ale aby nie było zbyt słodko, to minęło 5 lat i nic się nie dzieje. Ta pani chyba zbyt normalna była , bo już jej nie ma. Jakiś pan "standardowy" się pojawił bo coś poburczał pod nosem i weryfikował projekt. Wyglądało na to, że wyjście w teren to już zbyt duża kara dla niego była, a co dopiero rozmowa z zainteresowanymi, którzy będą korzystać z tego co on wymyśli.
szmelcmax jest offline   Odpowiedź z Cytatem