Cytat:
|
Ale pytanie czy przy zmianie opon nawet w dobrym warsztacie wulkanizacyjnym nie ma dużego prawdopodobieństwa uszkodzenia czujników i późniejszej ich wymiany, kalibracji i jeżdzenia w te i nazad?
|
Ja u siebie wymieniałem przez 2 lata (zima->lato->zima) w ASO. Generalnie czujniki po przełożeniu opon, nie wymagały żadnej nowej konfiguracji (chyba że robiono coś poza moją wiedzą, ale nie sądzę, bo płaciłem za samą wymianę opon).
Podobnie teraz sytuacja wygląda przy przełożeniu całych kół (czujniki mam na letnich), czujniki same się wzbudzały bez potrzeby ponownego ich zestrojenia.
Pozostaje wyłączenie kwestia budżetu w jakim chcesz się zmieścić.