U mnie po tygodniu jak na razie cisza. W kolanko na razie nie chcę się bawić, bo czy ja wydam 10GBP na kolanko czy 40GBP na nową sondę lambda, to mi to wszystko jedno. Bardziej u mnie kwestia to czy będę w stanie sam to wymienić, bo jak dochodzą koszty robocizny, to już nie jest tak wesoło. Tak jak wspomniałem wyżej. Od tygodnia mam spokój. Nie kładę wielkich nadzieji, że świece rozwiążą mi wszystkie problemy, ale kto wie, czy właśnie poprzez nierównomierną pracę i od czasu do czasu niepoprawne spalanie, właśnie nie wyrzuca jakiegoś syfu na czujniki. Aż takim znawcą nie jestem żeby wnikać jak to wszystko działa. Dla mnie najważniejsze jest, że odkąd wymieniłem świece, to auto zachowuje się właśnie tak, jak miałem check engine (dziwne uczucie lepszego reagowania na gaz, brak przerywań w zakresie 2600-4000rpm, ogólne wrażenie że auto ciągnie lepiej) i nie wyrzuca mi pomarańczowej ikonki na deskę rozdzielczą. Choinki na desce po prostu nienawidzę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Będę dawał znać, czy to rozwiązało mój problem. Jeśli nie - to będę po prostu grzebał dalej (następny krok, sprawdzić jak wizualnie wygląda sonda lamba bank 1 sensor)